Port, którego Sianożęty nie mają. Dlaczego nadmorska miejscowość „mogłaby pozazdrościć” Iławie marinowego serca miasta
Sianożęty mają Bałtyk na wyciągnięcie ręki, ale nie mają miejsca, które w turystyce wodnej robi dziś różnicę: portu z prawdziwego zdarzenia. Tam, gdzie nad morzem kończy się plaża, w Iławie zaczyna się marina – i to ona buduje klimat, wydłuża sezon i przyciąga ludzi nawet wtedy, gdy pogoda nie sprzyja leżakowaniu. W Sianożętach woda jest…